Przez ostatnie kilka lat regularnie spotykamy na rynku premium w Warszawie kupujących, których majątek — w całości lub w znacznej części — pochodzi z kryptowalut. Przedsiębiorcy po wyjściu ze spółki, inwestorzy technologiczni, właściciele firm z branży fintech — to grupy, które weszły na rynek bitcoina i ethereum wcześnie, a dziś dysponują kapitałem zdolnym wejść w segment premium. Pytanie, które stawiają, jest z pozoru proste: czy mogę kupić apartament za bitcoin?
Odpowiedź jest bardziej złożona niż „tak” lub „nie”. Technicznie — żadna ustawa wprost nie zakazuje rozliczeń kryptowalutowych między stronami prywatnej transakcji. Praktycznie — akt notarialny, który jest warunkiem przeniesienia własności nieruchomości w Polsce, w środowisku notarialnym wymaga wskazania ceny w złotówkach i udokumentowania legalności środków. To nie jest wymóg z kaprysu notariusza. To wynik kilku warstw regulacyjnych, które w 2026 roku są bardziej sformalizowane niż jeszcze trzy lata temu.
W tym artykule rozkładamy na części pierwszsze, co faktycznie czeka kupującego z kryptowalutowym majątkiem: od ramy podatkowej, przez obowiązki AML, aż po praktyczny scenariusz transakcji premium w Warszawie.
Kto kupuje premium z kryptowalutowym majątkiem — profil rynkowy
Skala zjawiska przestała być marginalna. Wg Knight Frank Wealth Report 2026 Polska należy do najszybciej rosnących rynków pod względem liczby UHNWI (Ultra High Net Worth Individuals, osoby z majątkiem powyżej 30 mln USD) — prognoza wzrostu przekracza 63% w ciągu najbliższych pięciu lat, a tempo wzrostu liczby polskich miliarderów ma sięgać 123%. Duża część tego wzrostu pochodzi właśnie z sektorów technologicznych i inwestycyjnych, w których ekspozycja na kryptowaluty jest ponadprzeciętna.
Dane Knight Frank z wcześniejszych edycji raportu wskazywały, że ok. 18% globalnych UHNWI posiadało kryptowaluty lub tokeny. Choć aktualne dane na rok 2026 nie zostały publicznie ujawnione w fragmentach dostępnych podczas przygotowywania tego artykułu, sam kierunek jest czytelny: zamożni Polacy z ekspozycją na kryptowaluty istnieją, jest ich coraz więcej, a część z nich naturalne szuka lokaty majątku w nieruchomościach premium — jako aktywa bardziej stabilnym i mniej korelowanym z notowaniami giełd kryptowalutowych.
Więcej o tym, skąd bierze się ten wzrost w Polsce, pisaliśmy w artykule o rekordowym boomie UHNWI w Polsce i jego wpływie na rynek premium.
Fundamentalna bariera: polska nieruchomość musi przejść przez akt notarialny
Zanim dojdziemy do kwestii podatkowych i AML, trzeba wyjaśnić podstawową zasadę prawa cywilnego. Zgodnie z art. 158 § 1 Kodeksu cywilnego (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.) umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości, a także umowa przenosząca własność, wymagają formy aktu notarialnego. Bez niej przeniesienie własności jest nieważne — nie ma wyjątków.
Akt notarialny sporządzany jest przez notariusza, który działa na podstawie przepisów Prawa o notariacie. W treści aktu wskazuje się cenę transakcji. W polskiej praktyce notarialnej cena wyrażana jest w złotym polskim (PLN), co wynika z faktu, że PLN jest prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Przepisy nie zakazują nominowania ceny w kryptowalutach, ale notariusze w przeważającej większości odmawiają sporządzenia aktu, w którym jedyną walutą rozliczenia jest bitcoin lub ethereum — przede wszystkim ze względu na obowiązki AML oraz brak możliwości weryfikacji wartości transakcji w sposób wymagany przez prawo.
Praktyczny skutek jest taki: kupujący z majątkiem w kryptowalutach musi najpierw zamienić kryptowaluty na PLN, a dopiero potem wchodzić w transakcję notarialną. I to właśnie ten krok generuje kaskadę obowiązków podatkowych i dokumentacyjnych.
Podatek od zbycia kryptowalut — co dzieje się zanim wpłacisz zaliczkę
Zamiana kryptowaluty na złotówki (lub jakiekolwiek inne fiat, a potem PLN) to zdarzenie podatkowe. Reguluje to ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350 z późn. zm.) — konkretnie art. 17 ust. 1 pkt 11 oraz art. 17 ust. 1f.
Przepis definiuje odpłatne zbycie waluty wirtualnej jako każdą z poniższych sytuacji:
- wymianę waluty wirtualnej na środek płatniczy (tj. na fiat — PLN, EUR, USD),
- wymianę waluty wirtualnej na towar,
- wymianę waluty wirtualnej na usługę,
- wymianę waluty wirtualnej na prawo majątkowe inne niż waluta wirtualna.
W praktyce oznacza to, że każda konwersja kryptowaluty na pieniądze jest zdarzeniem podatkowym. Stawka to 19% dochodu (art. 30b ust. 1a UPDOF). Podstawą opodatkowania jest dochód, czyli przychód pomniejszony o koszty nabycia kryptowaluty i koszty transakcji (art. 22 ust. 14–16 UPDOF). Podatek rozlicza się samodzielnie na formularzu PIT-38 — do końca kwietnia roku następującego po roku, w którym doszło do zbycia.
Co istotne: zamiana jednej kryptowaluty na inną (np. bitcoin na ethereum) od 2019 roku nie jest zdarzeniem podatkowym w Polsce. Zdarzeniem jest dopiero konwersja na fiat lub nabycie dobra materialnego.
Praktyczna implikacja dla kupującego premium: kupujący, który likwiduje pozycję kryptowalutową o wartości, powiedzmy, 5 mln PLN na zakup apartamentu, musi najpierw rozliczyć podatek od zysku z kryptowalut. Jeśli kupował bitcoin po 20 000 PLN, a sprzedaje po 120 000 PLN za 1 BTC, dochód do opodatkowania jest wysoki. Planując zakup, trzeba uwzględnić ten podatek w harmonogramie płynności finansowej — niedoszacowanie go przez kupujących to jeden z częstszych błędów, które obserwujemy w segmencie premium.
Warto też pamiętać o DAC8 — unijnym rozporządzeniu dotyczącym wymiany informacji podatkowych, które obejmuje m.in. dochody z kryptowalut. Polskie organy podatkowe zbierają te dane od 1 stycznia 2026 r. Deklarowanie kryptowalutowych dochodów stało się więc nie tylko kwestią obowiązku, ale i realnej kontrolowalności ze strony Krajowej Administracji Skarbowej.
AML: notariusz i pośrednik muszą wiedzieć, skąd masz pieniądze
Polska ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (Dz.U. 2018 poz. 723 z późn. zm.) nałożyła na uczestników rynku nieruchomości szereg obowiązków identyfikacyjnych. Zarówno notariusze, jak i pośrednicy nieruchomości są objęci tym reżimem — jako tzw. instytucje obowiązane.
Notariusz jest instytucją obowiązaną na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 13 i 14 ustawy AML — w zakresie czynności wykonywanych w formie aktu notarialnego. Oznacza to, że przy każdej transakcji przeniesienia własności nieruchomości (kupno, sprzedaż, zamiana, darowizna) notariusz ma obowiązek:
- zidentyfikować klienta (art. 34–37 ustawy AML): tożsamość, forma prawna, beneficjent rzeczywisty w przypadku spółek,
- ocenić ryzyko transakcji (art. 27 ust. 3),
- zweryfikować beneficjenta rzeczywistego w CRBR (art. 61a),
- ocenić źródło majątku i środków używanych w transakcji — szczególnie gdy wartość transakcji przekracza 15 000 EUR lub gdy transakcja wydaje się niestandardowa,
- zgłosić podejrzenie prania pieniędzy do GIIF (Generalny Inspektor Informacji Finansowej) w ciągu 2 dni roboczych od stwierdzenia podejrzenia (art. 74),
- odmówić sporządzenia aktu (art. 41), jeśli nie może zastosować środków bezpieczeństwa finansowego wobec klienta lub jego beneficjenta rzeczywistego.
Pośrednik nieruchomości jest instytucją obowiązaną na podstawie art. 2 pkt 18 ustawy AML — w zakresie czynności zmierzających do zawarcia umowy kupna lub sprzedaży nieruchomości (bez progu kwotowego). Ma analogiczne obowiązki w zakresie identyfikacji, weryfikacji i raportowania.
Środki pochodzące z kryptowalut są w tym kontekście szczególnie wrażliwe, ponieważ w polskiej praktyce AML traktuje się je jako podwyższone ryzyko prania pieniędzy. Nie dlatego, że kryptowaluty są nielegalne — są legalnym instrumentem finansowym. Ale ich ślad transakcyjny jest niejednorodny: część platform wymiany operuje spoza UE, część klientów korzystała z portfeli bez pełnego KYC, a historia adresów blockchainowych nie zawsze jest transparentna dla osób niespecjalizujących się w forensics blockchain.
Dokumenty, których notariusz lub agent może zażądać jako dowód legalnego pochodzenia środków z kryptowalut:
- Historię transakcji z giełdy kryptowalutowej (wyciąg, export CSV lub PDF z certyfikowanej platformy — Binance, Coinbase, Bitstamp, Kraken lub inna platforma z licencją CASP/VASP w UE),
- Dokumentację nabycia — dowód zakupu kryptowalut za środki z legalnego źródła (wyciąg z rachunku bankowego z datą zakupu),
- Rozliczenie podatkowe — PIT-38 za lata, w których osiągnięto dochody z kryptowalut,
- Potwierdzenie przelewu z giełdy na polskie konto bankowe — bank, który przelew przyjął, sam dokonał weryfikacji AML (co jest dodatkowym argumentem legalności).
Warto zaznaczyć: nie ma standardowego katalogu tych dokumentów w żadnym rozporządzeniu. Ustawa AML mówi, że notariusz może żądać „innych wiarygodnych dokumentów” gdy standardowe nie wystarczają. W praktyce każdy notariusz może mieć własny zakres wymagań — i jest to jeden z powodów, dla których przy transakcjach kryptowalutowych rekomendujemy wcześniejszy kontakt z notariuszem prowadzącym, zanim dojdzie do etapu umowy przedwstępnej.
Co banki robią ze środkami z kryptowalut
Bank, do którego trafiają środki po spieniężeniu kryptowalut na giełdzie, sam jest instytucją obowiązaną i prowadzi własną procedurę AML. W przypadku wpływu dużych kwot po raz pierwszy bank może:
- wstrzymać transakcję na 24 godziny w celu weryfikacji,
- po zawiadomieniu GIIF — wstrzymać transakcję nawet do 96 godzin,
- w skrajnym przypadku — na mocy art. 86 ustawy AML — zablokować środki do decyzji prokuratora, co może potrwać znacznie dłużej.
Banki prowadzące w Polsce konta prywatne wymagają w takich sytuacjach wyjaśnień. Praktyczne doświadczenie rynkowe pokazuje, że banki takie jak mBank, PKO BP, Pekao czy Santander mają własne procedury badania środków z kryptowalut — część z nich wymaga pisemnego wyjaśnienia źródła i historii transakcji, zanim środki zostaną „odblokowane” do normalnego użytku (w tym do przelewów na rachunek depozytowy notariusza).
Jeden z praktycznych wniosków dla kupujących premium: nie planuj transakcji nieruchomościowej na miesiąc po spieniężeniu kryptowalut po raz pierwszy. Bank potrzebuje czasu, by „zaznajamiać się” z nowym typem wpływów na koncie. Kupujący, który spieniężył 4 mln PLN w kryptowalutach w lipcu i chce podpisać akt notarialny w sierpniu, może napotkać blokady, które odroczą transakcję o kilka tygodni — i narazić się na utratę zaliczki lub zadatku w umowie przedwstępnej.
W transakcjach gotówkowych premium — na co wskazujemy też w artykule o zakupie gotówkowym nieruchomości premium w Warszawie — harmonogram przepływu środków jest jednym z kluczowych elementów planowania. Przy kryptowalutach ten harmonogram jest po prostu dłuższy.
Praktyczna ścieżka: jak wygląda transakcja krok po kroku
Na podstawie obserwowanej praktyki rynkowej optymalny scenariusz dla kupującego z majątkiem w kryptowalutach wygląda następująco:
1. Przygotowanie podatkowe (3–6 miesięcy przed transakcją) Upewnienie się, że wszystkie dotychczasowe dochody z kryptowalut są rozliczone. PIT-38 za ostatnie lata musi być złożony. Jeśli w planowanym roku podatkowym dojdzie do spieniężenia, podatek od dochodu należy zaplanować w budżecie.
2. Wybór giełdy i konta bankowego (2–4 miesiące przed transakcją) Spieniężenie kryptowalut przez licencjonowaną platformę CASP/VASP, najlepiej z siedzibą w UE i z historią relacji z polskim systemem bankowym. Eksport historii transakcji — w formacie akceptowanym przez banki i księgowych.
3. Przelew na konto w polskim banku i weryfikacja bankowa (6–10 tygodni) Pierwsza duża wpłata z kryptowalut na konto wymaga czasu na przejście bankowej procedury AML. Warto wcześniej poinformować opiekuna klienta w banku i przygotować dokumentację.
4. Zakup nieruchomości — etap wstępny (poszukiwanie, due diligence) Dopiero gdy środki są „okrzepłe” na koncie bankowym i bank potwierdził normalne funkcjonowanie konta, można składać oferty na rynku premium. Brak takiego potwierdzenia może stanowić problem przy depozycie u notariusza.
5. Umowa przedwstępna i zaliczka/zadatek Standardowy harmonogram transakcji premium w Warszawie. Przy kryptowalutach nie ma specjalnych wymogów na tym etapie — sprzedający widzi przelew w PLN z konta polskiego banku.
6. Akt notarialny — dokumentacja dla notariusza Notariusz jako instytucja obowiązana przeprowadza własną ocenę ryzyka. Warto wcześniej uzgodnić z notariuszem, jakie dokumenty AML będą wymagane — i przygotować komplet: PIT-38, wyciągi z giełdy, wyciągi bankowe, ewentualne opinie prawne lub bookkeepingowe.
MiCA, DAC8 i zmiany w otoczeniu regulacyjnym
Rok 2026 przynosi istotne zmiany regulacyjne, które warto śledzić.
MiCA (Markets in Crypto-Assets Regulation, Rozporządzenie UE 2023/1114) obowiązuje bezpośrednio od 30 grudnia 2024 r. w całej UE. Ustanawia jednolite ramy dla emisji i świadczenia usług w zakresie kryptoaktywów. Polska ustawa implementacyjna — wymagana do wyznaczenia krajowego organu właściwego (KNF) — została zawetowana przez Prezydenta po raz trzeci 11 czerwca 2026 r. Nowy projekt rządowy trafił do Sejmu 18 czerwca 2026 r. i na moment publikacji tego artykułu nie został uchwalony. Praktyczne skutki: polskie giełdy kryptowalutowe nie mogą uzyskać licencji CASP w Polsce, ale mogą korzystać z paszportu europejskiego (autoryzacja w innym państwie UE). Dla kupujących nieruchomości oznacza to, że konto na polskiej platformie kryptowalutowej może nie być wystarczającą dokumentacją, jeśli platforma nie jest licencjonowana. Bezpieczniej korzystać z platform z autoryzacją MiCA w UE — Coinbase (Irlandia), Bitstamp (Luksemburg), Crypto.com lub Binance (w zależności od jednostki europejskiej).
DAC8 — unijne rozporządzenie o wymianie informacji między organami podatkowymi — nakazuje platformom kryptowalutowym zbierać dane o rezydentach UE i przekazywać je organom podatkowym. Polska KAS gromadzi te dane od 1 stycznia 2026 r. Wszelkie transakcje na licencjonowanych platformach są więc widoczne dla polskiego urzędu skarbowego.
Zmiany AML 2027: publicznie dostępne projekty wskazują na dalsze rozszerzenie zakresu regulacji AML, m.in. na szerszą grupę dostawców usług kryptoaktywów i część zawodów prawniczych. Dokładna treść i termin wejścia w życie na moment pisania tego artykułu nie są potwierdzone.
Podsumowanie
- Zakup nieruchomości premium w Polsce za kryptowaluty jest możliwy, ale wyłącznie pośrednio — poprzez uprzednią konwersję na PLN w licencjonowanej platformie.
- Konwersja krypto → fiat jest zdarzeniem podatkowym (art. 17 ust. 1f UPDOF) — należy uwzględnić 19% podatek od dochodu w harmonogramie finansowym transakcji.
- Notariusz i pośrednik nieruchomości są instytucjami obowiązanymi w rozumieniu ustawy AML (Dz.U. 2018 poz. 723) i muszą zweryfikować źródło środków — kryptowalutowe pochodzenie wymaga szczególnej dokumentacji.
- Bank jest dodatkową warstwą AML — weryfikacja środków po spieniężeniu kryptowalut może zająć kilka tygodni.
- Planuj z wyprzedzeniem: minimum 3–4 miesiące między likwidacją pozycji kryptowalutowej a planowanym podpisaniem aktu notarialnego.
- MiCA i DAC8 zaostrzają przejrzystość — konta na licencjonowanych platformach europejskich są najlepszą bazą dokumentacyjną.
- Warto wcześniej skonsultować się z notariuszem i doradcą podatkowym specjalizującym się w kryptowalutach — zakres dokumentów AML zależy od indywidualnej oceny ryzyka każdego notariusza.
Sources
- Blockchain & Crypto-Assets 2026 — Poland (Chambers & Partners)
- Procedura AML w praktyce pośredników nieruchomości (RPMS Kancelaria)
- Notariusz jako instytucja obowiązana w AML (RPMS Kancelaria)
- AML 2026 — limity przelewów, zgłoszenie banku (freenance.io)
- Zasady opodatkowania kryptowalut w Polsce (Poradnik Przedsiębiorcy)