Royal Property
← Dziennik

Wyposażenie apartamentu premium przy sprzedaży — co zostaje, co zabiera sprzedawca i jak zabezpieczyć transakcję

Zabudowa kuchenna za 300 000 zł, system BMS Lutron, meble B&B Italia — kto ma do nich prawo po podpisaniu aktu notarialnego? Odpowiedź wynika z art. 51 i 52 Kodeksu cywilnego, a nie z ustnej obietnicy agenta.

Zabudowa kuchenna za 300 000 zł, system BMS Lutron, meble B&B Italia — kto ma do nich prawo po podpisaniu aktu notarialnego? Odpowiedź wynika z art. 51 i 52 Kodeksu cywilnego, a nie z ustnej obietnicy agenta. Obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję

Kiedy oglądasz apartament premium w Warszawie, cena zazwyczaj obejmuje to, co widzisz. Przynajmniej tak zakłada większość kupujących. W praktyce — jeśli umowa nie stanowi inaczej — część tego, co masz przed oczami, jest prawnie wyposażeniem sprzedawcy i może opuścić mieszkanie jeszcze przed przekazaniem kluczy. Kanapa Minotti, wolnostojąca wanna od Agape, espresso machine Miele zabudowane w aneksie, a nawet rolety elektryczne w sypialni: każdy z tych elementów ma inny status prawny i inne zasady przejścia własności.

W transakcjach premium ta kwestia nabiera szczególnej wagi. Tam, gdzie apartament kosztuje 5–12 mln PLN, wartość wyposażenia — zabudowy kuchennej, systemu BMS, oświetlenia projektowego i mebli — nierzadko wynosi od 300 000 do ponad miliona złotych. Brak precyzyjnych zapisów w umowie to ryzyko konfliktu po akcie, które w najgorszym razie kończy się postępowaniem sądowym.

W Royal Property widzimy ten problem regularnie: sprzedający zakłada, że „zabierze to, co kupił osobno”, kupujący zakłada, że „zostaje wszystko, co było na oglądaniu”. Obaj się mylą — bo prawo nie operuje kategorią „co było widoczne”, tylko „część składowa” i „przynależność”.

Dlaczego wyposażenie staje się polem konfliktu w premium

W segmencie masowym mieszkanie zwykle jest sprzedawane niemal puste — biała armatura, gola zabudowa, ewentualnie kuchnia pod zabudowę. W premium sytuacja jest odwrotna: sprzedawany lokal jest urządzony, a jego walorem jest m.in. stan wykończenia i wyposażenia. Prezentacja apartamentu na Żoliborzu z kuchnią Poggenpohl, systemem Lutron i podświetleniem Vibia działa na kupującego inaczej niż pustostan.

Problem pojawia się, gdy nie ma precyzyjnej listy tego, co jest „w cenie”. Strony polegają na ustnych ustaleniach albo interpretacji ogłoszenia. Notariusz przygotowuje akt, który przenosi własność lokalu — ale nie musi wymienić każdej pralki z Miele ani każdego lustra z Glas Italia. I tu zaczyna się spór.

Skala jest niebanalna. W transakcjach, które prowadzimy, wyposażenie premium apartamentu na rynku wtórnym bywa warte 15–25% wartości samego lokalu. Dla apartamentu za 6 mln PLN to 900 000–1 500 000 PLN. Ignorowanie tej kwoty w negocjacjach i w treści umowy to błąd kosztowny dla obu stron.

Część składowa czy przynależność — dwa pojęcia, dwie reguły prawne

Kodeks cywilny rozróżnia dwie kategorie elementów rzeczy:

Część składowa (art. 47 § 2 k.c.) to element, którego odłączenie spowodowałoby uszkodzenie lub istotną zmianę całości albo samego odłączonego przedmiotu. Część składowa nieruchomości nie może być odrębnym przedmiotem własności ani obrotu — jest integralną częścią lokalu i przechodzi na kupującego bezwzględnie.

Przynależność (art. 51 § 1 k.c.) to odrębna ruchomość, która służy do korzystania z rzeczy głównej zgodnie z jej przeznaczeniem i pozostaje z nią w faktycznym związku odpowiadającym temu celowi. Przynależność zachowuje odrębną własność — ale art. 52 k.c. sprawia, że sprzedaż lokalu jako czynność prawna dotycząca rzeczy głównej wywołuje skutki prawne również wobec przynależności, o ile umowa lub przepis szczególny nie stanowi inaczej.

Przekładając to na transakcję: jeśli umowa sprzedaży nie wyłącza konkretnego elementu — przynależność przechodzi na kupującego automatycznie. Wyłączenie musi być explicite w treści aktu lub umowy. Milczenie umowy oznacza, że przynależności zostają.

Kluczowa różnica:

  • Część składowa: zostaje bezwzględnie, kupujący nie może jej żądać zwrotu, sprzedawca nie może jej zabrać ani nawet wymienić na gorszy odpowiednik po podpisaniu aktu.
  • Przynależność: domyślnie przechodzi na kupującego, ale sprzedawca może ją wyłączyć z umowy — pod warunkiem że to zrobi przed podpisaniem aktu i wprost.

Co bezwzględnie zostaje — katalog elementów premium

Poniższe elementy są częściami składowymi lokalu w typowym apartamencie premium. Ich odłączenie wymagałoby ingerencji w substancję budynku lub lokalu — naruszenia ścian, sufitów, instalacji.

Zabudowa kuchenna na wymiar. Szafy dolne i górne wykonane pod konkretne wymiary pomieszczenia, trwale zamontowane do ścian lub podłogi. Dotyczy to zarówno mebli od producenta premium (Boffi, bulthaup, Poggenpohl), jak i zabudowy od lokalnego stolarza. Sama płyta grzewcza Gaggenau lub expres do kawy Miele wpuszczony w kolumnę kuchenną — jako sprzęt zabudowany i połączony z instalacją — równie dobrze spełnia kryterium części składowej.

Armatura i ceramika sanitarna. Baterie mieszalne, wanna wolnostojąca podłączona do instalacji odpływu i dopływu, kabina prysznicowa wpuszczona w niszę, umywalka nablatowa wklejona lub wbudowana. Wymontowanie armatury bez naruszenia hydroizolacji i płytek jest technicznie możliwe, ale prawnie naruszałoby substancję lokalu w rozumieniu k.c.

Szafy walk-in i garderoby na wymiar. Systemy szaf trwale przymocowane do ścian, z oświetleniem LED wmontowanym w korpus, często połączone z instalacją elektryczną.

Klimatyzacja split. Jednostki wewnętrzne zamontowane na ścianach lub w suficie, podłączone do instalacji chłodniczej biegnącej przez ściany i podłogi budynku. Ich demontaż wymagałby ingerencji w instalację.

Wbudowane systemy BMS. Centralny system zarządzania budynkiem (Lutron, Crestron, KNX) — sterowniki, klawisze, okablowanie, centrale. To instalacja, a nie sprzęt przenośny.

Oświetlenie wbudowane. Oprawy sufitowe wpuszczane (downlight), taśmy LED wpuszczone w zabudowę podwieszanego sufitu, prowadnice magnetyczne zamontowane w płycie gipsowej.

Przynależności — co domyślnie przechodzi na kupującego

To kategoria, która zaskakuje sprzedających. Poniższe elementy technicznie mogą być przez sprzedawcę wyniesione — ale tylko wtedy, gdy umowa to wprost przewiduje. Bez zapisu w umowie przechodzą na kupującego z mocy art. 52 k.c.

Wolnostojące AGD. Lodówka stojąca, pralka i suszarka wolnostojąca, zmywarka nieosadzona trwale w zabudowie. Fakt, że kosztują 15 000–30 000 PLN i są marki Miele lub V-ZUG, nie zmienia ich statusu — to przynależności, nie części składowe.

Meble wolnostojące. Kanapa, fotele, stół jadalniany, łóżko, komody — nawet jeśli zostały zaprojektowane przez architekta wnętrz dla konkretnej przestrzeni i kosztują kilkaset tysięcy złotych. Mogą być wyniesione przez sprzedawcę, ale domyślnie — bez zapisu w umowie — przechodzą na kupującego.

Telewizory i sprzęt audio. TV montowany na ścianie pozostawia po sobie dziurki po śrubach. Ale sam telewizor jest ruchomością.

Rolety elektryczne wolnostojące. Jeśli roleta jest podwieszona za pomocą śrub na listwę i może być odłączona bez naruszenia ściany — przynależność. Jeśli jest wpuszczona w nadproże i wymaga kucia — część składowa. Ta granica jest niejasna i w praktyce zależy od konkretnego montażu.

Dywany, obrazy, rzeźby i pozostałe dzieła sztuki. Elementy dekoracyjne mogą być wartościowe (obraz warszawskiego artysty wyceniany na 80 000–200 000 PLN), ale jako ruchomości należą do sprzedającego — chyba że umowa stanowi inaczej. Wiele sporów po sprzedaży premium dotyczy właśnie obiektów artystycznych, które „były przy oglądaniu” i których kupujący nie dostał.

Trzy szare strefy — elementy najbardziej sporne w premium

Rolety elektryczne i żaluzje zewnętrzne

Tu ocena jest przypadkowa i zależy od konkretnego wykonania. Roleta zwijana podwieszana do karnisza przykręconego do listwy przyściennej? Przynależność — można zabrać. Roleta w kasetonie wmurowanym w nadproże, z prowadnicami w ościeżnicy? Część składowa — zostaje. Elektronika Somfy? Technicznie przynależność sterowania, ale bez niej mechanizm jest bezużyteczny.

Praktyczna zasada: każdy element napędowy (silniki, klawisze, piloty) powinien być wprost wymieniony w umowie — zostaje czy nie.

Designer furniture z projektu wnętrz

Meble zaprojektowane indywidualnie przez architekta wnętrz dla konkretnego apartamentu (np. sofa z tkaniny dopasowanej do koloru ścian, stół jadalni na wymiar pomieszczenia) są technicznie przynależnościami — bo nadal są ruchomościami. Fakt dopasowania estetycznego nie zmienia kwalifikacji prawnej. Ich pozostawienie jest kwestią negocjacji, a nie prawa.

AGD wielofunkcyjne połączone z instalacją

Centralny odkurzacz wbudowany (rury w ścianach, gniazdka w podłodze) — część składowa. Pralko-suszarka wolnostojąca podłączona do instalacji wodnej — przynależność. Ekspres do kawy zapuszczony w kolumnę kuchenną i podłączony do instalacji wodnej — zależy od montażu. Przy braku precyzyjnego zapisu — ryzyko sporu.

Wykaz wyposażenia — jak go sporządzić i gdzie umieścić

Dobre zabezpieczenie kupującego to precyzyjny wykaz wyposażenia sporządzony na etapie umowy przedwstępnej i potwierdzony w akcie lub protokole przekazania.

Wariant A: aneks do aktu notarialnego. Strony ustalają, że akt przenosi własność lokalu wraz ze szczegółowo wymienionym wyposażeniem (z podaniem marki, modelu, stanu). Skutek: nieruchomość i ruchomości stają się jednym przedmiotem transakcji, co daje kupującemu roszczenie windykacyjne. Wadą jest konieczność wyceny ruchomości i potencjalnie wyższy podatek PCC (2% od wartości ruchomości, jeśli wyraźnie wyodrębnionej).

Wariant B: osobna umowa sprzedaży ruchomości. Wyposażenie jest przedmiotem odrębnej umowy pisemnej (niekoniecznie aktu notarialnego), zawartej jednocześnie lub wkrótce po akcie. Strony odrębnie ustalają cenę ruchomości. Kupujący ma tytuł do każdego elementu z listy, sprzedawcy jest łatwiej rozliczyć się podatkowo.

Wariant C: protokół zdawczo-odbiorczy. Przy przekazaniu kluczy sporządza się szczegółowy protokół potwierdzający, co fizycznie jest w lokalu, w jakim stanie i że kupujący je przyjmuje bez zastrzeżeń. Protokół nie tworzy tytuło do ruchomości — tylko dokumentuje stan. Jeśli nie ma wcześniejszego zapisu w umowie, protokół nie zmienia kwalifikacji prawnowłasnościowej.

Rekomendacja dla transakcji premium: Wariant A lub B połączony z C. Tylko wtedy kupujący ma pełne zabezpieczenie — zarówno co do tytułu, jak i stanu elementów.

Przy sporządzaniu wykazu warto uwzględnić:

  • markę i model każdego elementu AGD zabudowanego i wolnostojącego,
  • stan techniczny (sprawny, uszkodzony),
  • rok produkcji lub zakupu,
  • marki i modele osprzętu elektrycznego (klawisze BMS, termostat Nest itp.),
  • rolety, żaluzje, zasłony elektryczne z opisem montażu,
  • oświetlenie wolnostojące i meble wolnostojące.

Wykaz powinien powstawać nie na dniu aktu, ale na etapie negocjacji umowy przedwstępnej — zanim obie strony poczują presję finalizacji.

Skutki podatkowe przy wyposażeniu

Sprzedaż ruchomości podlega PCC w stawce 2% wartości rynkowej (art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych). Jeśli wyposażenie jest wprost wymienione w akcie notarialnym lub w odrębnej umowie sprzedaży z podaną wartością — notariusz nalicza PCC od łącznej kwoty obejmującej ruchomości.

W praktyce transakcji premium rodzi to pytanie: czy lepiej wyposażenie uwzględnić, czy nie? Odpowiedź zależy od wartości ruchomości i od statusu stron. Dla kupującego gotówkowego — często lepiej mieć wyraźny tytuł, nawet kosztem PCC od, powiedzmy, 500 000 PLN wyposażenia (10 000 PLN podatku). Dla kupującego z kredytem hipotecznym — bank finansuje lokal, nie wyposażenie, co może tworzyć komplikacje przy wycenie nieruchomości do kredytu.

Odrębnym zagadnieniem jest ulga mieszkaniowa (art. 21 ust. 1 pkt 131 updof). Interpretacja Szefa KAS z 9 grudnia 2024 (ref. DOP3.8222.144.2023.EILK) potwierdziła, że wydatki na elementy trwale związane z nieruchomością (zabudowa kuchenna, AGD zabudowane) mogą być kosztem poniesionym na własne cele mieszkaniowe. Meble wolnostojące — co do zasady nie. Granica przebiega właśnie na linii część składowa / przynależność.

Jak to wygląda w praktyce transakcji premium

W transakcjach, które prowadzimy, rozmowa o wyposażeniu pojawia się zazwyczaj na etapie negocjacji ceny. Sprzedający premium rzadko sprzedaje „nagie ściany” — lokal z zabudową na wymiar i systemy BMS działają jak pakiet. Kupujący wycenia apartament jako całość.

Problem pojawia się, gdy sprzedający chce zabrać konkretne elementy o wartości sentymentalnej lub handlowej — obraz, lampę od projektanta, wolnostojącą wannę, którą dał mu znajomy artysta. Wtedy musi to wyraźnie wyłączyć w umowie przedwstępnej i w akcie.

Dobrą praktyką, którą stosujemy, jest rozmowa o wyposażeniu na pierwszym spotkaniu merytorycznym — zanim pojawią się emocje związane z finalizacją. Lista „co zostaje, co zabiera” pozwala stronom kalibrować ofertę cenową do rzeczywistości. Akt notarialny przenoszący własność lokalu jest właściwym miejscem, by precyzyjnie określić jego przedmiot — i wyposażenie jest jego integralną częścią w segmencie premium.

Podsumowanie

  • Część składowa (zabudowa kuchenna, armatura, klimatyzacja split, BMS wbudowany) przechodzi bezwzględnie — sprzedawca nie może jej zabrać ani wymienić na gorszy odpowiednik po podpisaniu aktu.
  • Przynależność (meble wolnostojące, lodówka, pralka, telewizor, rolety podwieszane) domyślnie przechodzi na kupującego z mocy art. 52 k.c. — chyba że umowa wyraźnie ją wyłącza.
  • Milczenie umowy w kwestii wyposażenia oznacza, że przynależności zostają — nie są „własnością sprzedawcy chyba że wymienione”.
  • Wykaz wyposażenia powinien powstawać na etapie umowy przedwstępnej, nie przy akcie.
  • W segmencie premium wartość elementów spornych może sięgać kilkuset tysięcy złotych — pominięcie ich w umowie to realny koszt i realne ryzyko sporu.

Sources